„Iron Man” (2008)

irmanJeden z tych filmów, opartych o komiksy… Nie tak dobry, jak Batmany (szczególnie ostatnie) ale prezentuje niezłą jakość. Brakuje mu czegoś, ale brakuje dużo mniej niż większości podobnych produkcji.

Bohater jest uzdolnionym konstruktorem, produkującym zbrojenia. Zostaje porwany i poddany przykrej operacji przez Bandę Terrorystów, co wywołuje w nim chęć stworzenia broni, która nie dostanie się w tzw. niepowołane ręce. Konstruuje i ulepsza kostium, w którym potem biega, lata i tłucze różnych – posługując się konwencją z gier komputerowych – bossów. Oprócz zaawansowanych efektów udało się wprowadzić jakąś ciekawą psychologię głównej postaci, Robert Downey Jr. jest w końcu porządnym aktorem (słuszny Oscar za „Chaplina”) i potrafi się znaleźć w wielu gatunkach.

Można obejrzeć, ale proszę się nie spodziewać bardzo głębokich przeżyć. Natomiast efekty komputerowe są super. W dużych ilościach, różnorodne i dobrze wpasowane w opowieść.

aktualizacja: nie dostał Oscara, tylko nominację… żyłem w błędzie…

Reklamy