Fragment filmu „Synteza”

Na Youtube znalazłem kawałek filmu Macieja Wojtyszki wg jego książki „Synteza”, jednej z moich kiedyś ulubionych. Dużo poważnych tematów, political i „science” fiction w niedużej książce dla młodzieży. Momentami lekka, momentami przerażająca historia, jest w niej coś z Vonneguta.

Dobrze pamiętam postać dyktatora Muanty, jego wyrzutnie rakiet, ukryte w jakiejś podwodnej jaskini. I jakiś dialog między chłopcem z XX wieku („odmrożonym” w zautomatyzowanej przyszłości), a innymi dziećmi. Chodziło tam o to, że prawdopodobieństwo popełnienia pomyłki podczas prowadzenia pojazdu przez tamtejszy automat jest o ileśtam rzędów wielkości mniejsze od możliwości błędu człowieka, więc ludzie z XX wieku musieli być bardzo odważni, nie bojąc się jeździć tramwajem. Ha, ha.

Świetne ilustracje (autora).

Nie miałem okazji obejrzeć filmu, może nie wytrzymałbym całości. We fragmencie niezły jest początek, potem mamy dość egzotyczny występ Krystyny Jandy i na końcu scenkę, gdzie dziwnie zachowujący się robot, poproszony o usunięcie przyczyny zakłóceń wynosi z mieszkania hałaśliwą ciotkę.

Uwaga, fragment zabarwiony klimatem retro sf – film pochodzi z roku 1983.

King Crimson

„Dyscyplina” z surowym youtubowym teledyskiem:

i mocny cover „Talking Drum” / „Larks’ 2” w wykonaniu… hm, nie wiem kogo… ale wymiatają. Momentami lekko przynudzają i się chyba gubią, ale trudno.