D. H. Lawrence „Tickets, please!” (1919)

Z powodu przejściowego braku czasu czytam mało. Żeby jednak do końca nie zgłupieć zapoznaję się z kilkoma krótkimi opowiadaniami, dla odmiany w formie tekstu, a nie audiobooków. Przejściowe pragnienie ciszy, że tak lirycznie to określę. Po angielsku, w dalszym ciągu, żeby rozwijać się jakoś. Mimo wszystko.

„Tickets, please!” jest świetnym opowiadaniem (gdyby nie było świetne, raczej bym się nie wysilał). Krótkie – bardzo. Surowe w treści, eleganckie w formie.

Nie znam się tak naprawdę na literaturze, więc nie powiem czy to realizm czy inny modernizm… Prosty, ale precyzyjnie napisany utwór o grupie osób związanych z podmiejskim tramwajem, czy też trolejbusem – egzotyczne to nieco… Świat drobnych ludzkich spraw, wieczornych potańcówek i podrywaczy z wąsikiem, w mało subtelny sposób polujących na kontrolerki biletów. Nie wiem, z czym porównać… Odrobinę jakby nasz Hłasko może…

Króciutkie, ale to nie największa z zalet utworu :)

Pseudopodium – tekst opowiadania

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s