Vertigo (1958)

Bez wątpienia jest to jeden z najlepszych filmów, jakie w życiu widziałem. Dodatkowo, widziałem go poprzednio bardzo dawno temu. Chyba byłem tak mały, że niewiele zrozumiałem, ale paranoiczna atmosfera utkwiła gdzieś w podświadomości. Kilka scen mogło szokująco wpłynąć na to, jak postrzegam niektóre rzeczy.

Film to thriller Hitchcocka, opowiadający o dziwnym zachowaniu pewnej kobiety. Jej mąż zatrudnia swojego starego znajomego, żeby dowiedział się czegoś więcej; żona wydaje się wpadać w niezwykły trans, w którym wciela się w inną osobę. Fabuła to połączenie filmu detektywistycznego, romansu i psychologii. Skojarzyło mi się, że niektóre filmy Lyncha niesamowicie czerpią z „Vertigo” – zagadka, elementy rozwiązania, nagły zwrot koncepcji filmu, złamanie konwencji.

Szczególne wrażenie robi powtórzenie części akcji w zmienionej formie, wywołujące coś w stylu deja vu, kiedy zdarzenia toczą się nieco innym torem, ale straszny koniec musi się powtórzyć, musi nastąpić osaczenie i okrutna, niezasłużona kara.

Psychika głównego bohatera i to, jak kształtuje się jego uczucie do śledzonej kobiety jest sposobem zaczepienia doskonałych obserwacji o tym, jak postrzegamy inne osoby, jak często znamy tylko powierzchowność i jak nasze ograniczenia bezlitośnie mszczą się na nas.

Wspaniała rola Jamesa Stewarta (momentami P. Brosnan go bardzo przypomina) i niesamowita Kim Novak – piękna i przekonująca. Hitchcock najwyraźniej preferował taki typ urody, podobne kobiety są bohaterkami wielu innych jego filmów. On sam nie był podobno zachwycony rolą Novak, dla mnie jest ona fenomenalna. Muszę przeczytać książkę – wywiad Truffaut z Hitchcockiem.

Technicznie film jest – dla mnie – również idealny. Słynne ujęcia i techniki (m. in. zmiana ogniskowej i odległości dla uzyskania efektu przytłoczenia), kopiowane już nieskończoną ilość razy. Nie da się tego dobrze sparodiować, bo parodia – pozbawiona geniuszu – będzie przygnębiająco niskiej jakości.

Polecam 1000 razy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s