Notorious (1946)

Obejrzałem kilka filmów Hitchcocka, mam zamiar opisać pokrótce wrażenia.

„Notorious” („Osławiona”) jest najstarszym filmem tego reżysera, który widziałem. Wiem, że dorobek Hitchcocka sięga okresu kina niemego, może kiedyś dojdę też do tego etapu.

Film można spokojnie określić jako thriller psychologiczny. Nie jestem zakochanym w filmie „Casablanca” fanem Ingrid Bergman (ze wszystkich ostatnio pochłoniętych Hitchcocków największe wrażenia wywarła na mnie Kim Novak w „Vertigo” – muszę się zebrać w sobie, żeby ładnie to opisać), ale bardzo bohaterkę gra, maskującą piękny charakter pozorami dekadencji, zdolną do szokujących poświęceń dla wyższych idei. Zwerbowana do szpiegowania spiskujących przeciwko USA nazistów, zostaje wepchnięta w związek i małżeństwo z członkiem tej organizacji. Jest jednak zakochana w cynicznym, obojętnym i zaangażowanym w wymagającą dystansu policyjną pracę Carym Grancie. Walczy z pragnieniem wyjawienia mu swoich uczuć (facet ma o niej nienajlepszą opinię, ale sam zachowuje się dość podle). Rzeczy nie są proste, a będą się komplikować.

Świetna fabuła, dopracowane zdjęcia („odwrócona” scena przebudzenia), po których znać autora „Psychozy”. Plus bardzo dobra gra aktorów. Ogląda się dobrze, nie czuć szczególnie, żeby wiek filmu obniżał jego wiarygodność. Pewne podobieństwa do dużo późniejszego „Vertigo” – kontrast między tym, jak widzimy (lub „tworzymy”) drugą osobę, a tym, jaka ona jest naprawdę. Mocna rzecz.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s