Zakładnik / Collateral (2004)

Ładnie zrobiony film o zabójcy (Tom Cruise z siwym łbem), który biega po mieście zabijając sobie dla mafii różne osoby. Reżyserował Michael Mann, który kiedyś nakręcił doskonałe „Heat”. Policjanci jak zwykle nic nie robią albo są zabijani. Przypadkowy taksówkarz (Jamie Foxx) zostaje wciągnięty w grę zabójcy, co poszerza jego wiedzę o życiu i daje mu więcej pewności siebie. Można powiedzieć, że uczy się od niego ważnych rzeczy, nie pochwalając metod ich aplikowania. W zamian nie otrzymuje oczywiście gwarancji, że następnego dnia się obudzi. Postać zabójcy jest ciekawa i Nasz Ulubiony Scjentolog raz jeszcze się sprawdza w aktorstwie. Zły bohater (Vincent – lubię to imię) uzasadnia swoje działania, powołując się na marność nad marnościami i szeroko uzasadniając swoją postawę. Subtelnie zasygnalizowano, że jest ateistą (= zły i amoralny), a bohater nie jest (= dobry). Amerykanie prawdopodobnie zasłabliby bez takiego motywu – w obawie, że przesłanie zabójcy znowu skłoniłoby kogoś do biegania z bronią. Zresztą, nie wiem.

W sumie, bardzo dobrze zrobiona sensacja, z której niewiele wynika, ale ładnie się ogląda. Dostała niezłe recenzje, pojawiają się określenia, że to „film noir”, chyba słuszne. Morał z filmu to „chwytaj dzień i dzwoń do dziewczyny” – bardzo rozsądny. Zdjęcia mroczne i eleganckie, całość dzieje się w nocy, by z nastaniem świtu dać wszystkim nadzieję i pozostawić siwego zabójcę losowi, na jaki zapracował.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s