Stanisław Lem: „Kongres futurologiczny”

Nie opisuję książki, bo jak ktoś nie zna a lubi sf, to może powinien przeczytać. A przynajmniej, zanim zacznie się zachwycać fenomenem rzeczywistości w Matriksie. Piętrowa, halucynacyjna, pełna ironii książka Lema. Jedna z lepszych.

Rewelacja jest taka, że w kolekcji (nie cierpię kolekcji w gazetach… to jest jeden z wyjątków) „Mistrzowie Słowa” GW wypuściła tę książkę na płytce. Mp3. Czyta Adam Ferency, zupełnie dobrze (chociaż spodziewałem się lepszej interpretacji, początek jest jakiś bez przekonania). Czytałem ostatnio z rok temu, ale jak kupiłem, to musiałem posłuchać. Niedługo skończę :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s