„3:10 do Yumy” (2007)

Ładny nowy western z Christianem Bale i Russelem Crowe, remake filmu z 1957 roku.

Zaskakujący klasyczną formą – mógłby zostać nakręcony spokojnie w latach 70-tych bez znaczących zmian w środkach technicznych. Współcześnie lepiej wyglądają wybuchy i czasem scenografia, ale asceza westernu (wszędzie piasek, drewno, konie i niedomyci kolesie) oraz poruszanie ważnych pytań o to, kim jesteśmy i co nas „napędza” – bez zmian.

Nie będzie to pewno film, który zapisze się trwale w historii kina, za 20 lat (a nawet za dwa) ktoś będzie go wspominał, itp. Ale warto obejrzeć dla roli Russela (sentymentalny, negatywny bohater) i Bale’a (farmer zmuszony sytuacją do ryzykownego zadania) — całość dla wielbicieli westernów to niezła rzecz. Może nie „odrodzenie gatunku”, ale zawsze coś. Podejrzewam, że pierwowzór lepszy, ale nie pamiętam już, czy go oglądałem.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “„3:10 do Yumy” (2007)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s