Casino Royale

Udany film! Daniel Craig jako Bond nie sprawia wrażenia bubka ani palanta, nadal ma nieco wygórowaną opinię o sobie, ale całość jest odrobinę bardziej dojrzała niż zwykle. Bardzo dobre zdjęcia, piękna Eva Green, dużo strzelania i porządnych efektów specjalnych we właściwych chwilach. Zrezygnowano z typowych bondowych gadżetów, zostawiając tylko kilka w miarę sensownych. Walki momentami nawet wydają się realne, pościgi niezłe i może emocje bohatera bliższe rzeczywistości. Jest nawet czarny charakter z blizną. Nie głaszcze kotka i nie ma żadnej protezy, ale i tak jest wredny.

Polecam, kino popcornowe, ale przyzwoite. Naturalnie, brutalne. Umiłowanie przemoct podobne do tego, występujące w filmach azjatyckich. Tłumik na broni bohatera to chyba coś w rodzaju dowodu jego wielkiej wrażliwości.

Hm. Craig nieco przypomina Bronisława Cieślaka. „Tu 07, zgłaszam się, podejrzany ucieka zielonym Polonezem”.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Casino Royale

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s