„Clerks 2”

Podobno pierwsza część była filmem kultowym (jeszcze jeden?), wg mnie była po prostu bardzo porządnym. Niedrogi, ale robiący wrażenie, dość zabawny i mądry. Druga część dużo słabsza, siląca się na przekazanie większej ilości Mądrości Życiowych i nie mówiąca właściwie nic nowego. Jay (chyba czytałem, że próba wyciągnięcia Mewesa z nałogu było jednym z powodów nakręcenia filmu) i Cichy Bob (reżyser, Kevin Smith) jak zawsze niesmaczni i strzelający bardzo bawiącymi mnie żartami. Dużo piosenek tworzy wrażenie, że jest to jakiś pół-musical. No, ale pierwsza piosenka jest zespołu The Talking Heads i jest użyta w bardzo dobry sposób, a Jay ma doskonały gag do pewnej piosenki jakiegoś nieznanego mi zespołu (użytej w „Milczeniu owiec”), może i nie jest tak źle. Aha – żarty na temat seksu z osłem nie są szczególnie subtelne, uprzedzam wrażliwe osoby.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s