Za wszelką cenę / Million Dollar Baby (2004)

Z lekkim opóźnieniem obejrzałem ten film. Zdjęcia w mocnej zieleni, bez zarzutu. Dobre aktorstwo. Eastwood sobie zawsze radzi – zarówno jako reżyser, jak i aktor. Jako rewolwerowiec w filmach Leone był przekonujący, jako starzejący się trener boksu jest też świetny. Hilary Swank powala talentem! Niby nieskomplikowana, ale mocna, pełna emocji rola. Morgan Freeman już grał w podobnych filmach, coś jakby postać „asystenta” nie wnosiła nic nowego do jego kariery.

Nie myślałem, że spodoba mi się film o boksie. Ale w sumie chodzi bardziej o marzenie bohaterki, o chęć zmiany, jej stosunek do rzeczywistości i sens… hm, wszystkiego. Triumf bohaterki, intensywność jej doświadczeń – Rocky i scena z wbieganiem po schodach się chowa :)

Jest kilka motywów, które nie bardzo mi pasowały. M. in. postać „Danger”, naiwnego kandydata na boksera. Jak z jakiegoś sitcomu. Kilka wymuszonych morałów. Parę tekstów mogło być też głębszych, no ale w sumie film nie jest biografią Kanta czy innego herosa rozumu.

Życie dziewczyny, granej przez Swank w pewnym momencie się załamuje i całość staje się opowieścią o czymś innym. Nie wiem sam, czy to dobrze. Na pewno opisany problem jest poważny i realny, ale TV i różne organizacje tak go kochają, że Eastwood wydaje się tylko dołączać do dyskusji w stylu „młodzież rozmawia z politykami”. Takie problemy nie mają „poprawnego” rozwiązania, nie wiem, co Clint chce powiedzieć. Może byłem otępiały jakiś.

Polecam, dobry film, uprzedzam – pod koniec dość przykry.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s