// Promise
Chińska superprodukcja. Nieco przeładowany formalnie, lekko niedopracowany scenariusz – całość bardzo bajkowa i trąci tanim sentymentalizmem, ale przy odrobinie tolerancji ogląda się fajnie. Niektóre FX wyglądają jak z dobranocek, niektóre są genialne. Film lepszy chyba od „House of Flying Daggers”. Nie dorasta do pięt „Hero” i „Crouching Tiger”, inna klasa zupełnie. Trochę za dużo latających ludzi i końcowa scena, kiedy odlatują totalnie i literalnie, przedobrzona. Ogólnie przyjemne i ładne kino, takie sentymentalno-kostiumowe.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s