„Chasing Amy”

Najmniej komediowy z tych filmów Smitha, które widziałem. Oczywiście jest kilka chamskich i dobrych żartów, ale całość to raczej film obyczajowy. Ogólnie: o przyjaźni, akceptacji odmienności, rozliczaniu się z przeszłością i tworzeniu komiksów. Świetna rola Bena Afflecka, w epizodziku naturalnie Jay i Cichy Bob rzucają bluzgami i nagłymi mądrościami. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki wszystkie filmy się łączą, niekoniecznie następując po sobie pod względem treści, ale raczej rzucając aluzjami do scen, postaci, czy nawet wzorców, ważnych dla reżysera (np. Gwiezdnych Wojen…) – bardzo inteligentne, często poruszające, przeważnie zabawne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s