„Frida”

Nie przepadam za filmami biograficznymi, i to jeszcze o artystach, ale ten jest dobry – wizualnie, pod względem obsady (A. Molina, V. Golino), tła historycznego (komuchy) i Salmy Hayek, która nareszcie dostała rolę, w której nie gra tylko pępkiem. Jest świetna, chyba pierwszy film, gdzie widać, że jest naprawdę super aktorką, a nie tylko atrakcyjnym dodatkiem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s