„Three… Extremes”

Tryptyk taki…

„Box” – całkiem dobry, ładnie zrobiony, chociaż trochę zbyt prosty, spodziewałem się czegoś znacznie lepszego po tym reżyserze („Gozu” rządzi)

„Dumplings” – super zdjęcia (od razu widać, czyje…), ale wg mnie za linią dobrego smaku, chore po prostu, nie podobało mi się

„Cut” – bardzo dobre, wizualnie i w treści, zemsta w doskonałej oprawie, momentami dobry humor, kilka scen z pracą kamery a la „Fight Club”. Końcówka nieco mdła. Moja ocena za całość niska – za zawiedzione nadzieje, brak lepszego motywu wiążącego epizody i – przede wszystkim – za farsz pierożków.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s