„Shaolin Challenges Ninja”

Dość klasyczne kino kung-fu, idiotyczne dialogi i sztuczne dekoracje. Wyróżnia się „in plus” kilkoma rzeczami. Nikt nie ginie (unikalne w tych filmach), film kończy się pojednaniem Zwaśnionych Stron, a Gordon Liu nie gra mnicha ani Starego Mistrza. Niektóre walki bardzo ładnie zrobione. Fajny motyw konfliktu kulturowego Japonia vs Chiny. Film dla hobbystów, momentami totalnie nudny. Chowa się przy „Hurrah for Chivalry”, ale jako obraz „klasyczny” – w swoim gatunku – całkiem ciekawy.

Moja recenzja na nK: http://nanikore.pl/film/Shaolin-Challenges-Ninja

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s