16.10.05 21:47 // Hao Xia – Last Hurrah For Chivalry (1978)
Kung-fu Johna Woo. Obejrzałem trzeci raz. Nie przypominam sobie filmu z gatunku „parahistoryczne kung-fu z końca lat 70-tych”, który miałby równie dobrą fabułę. Można się wzruszyć. Autentyczny dylemat zabójcy, trochę w stylu Blade Runnera. Walki super, szczególnie na szable, na czymś jakby pastwisko.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s