Ambrose Bierce – “An Occurrence at Owl Creek Bridge”

2008 marzec 5

Wyczytałem gdzieś, że jednym z popularnych autorów opowiadań “niesamowitych” (w sensie – w okolicach E. A. Poe, chociaż faktycznie styl nieco inny) był Ambrose Bierce. Koniec XIX, początek XX wieku. Poczytałem trochę i polecam!

“An Occurrence at Owl Creek Bridge” – opowiadanie o człowieku, który ucieka spod szubienicy; podejrzewam, że Borges i Cortazar znali je dobrze…

Ha! zajrzałem do Wikipedii i piszą tam o wpływie na wiele książek (właśnie Borges!), filmów (np. “Lost Highway”, ”Szósty Zmysł” i “Jacob’s Ladder”, które to mnie nieźle sponiewierało) i nowatorstwie formy. Nie da się ukryć.

Motyw jest obecnie często eksploatowany, więc czytelnik może nie poczuć się zupełnie zaskoczony. Niewykluczone też, że podobny utwór napisał ktoś wcześniej. Ale bez wątpienia - jest to kawał dobrej, XIX-wiecznej roboty.

In 2005, Kurt Vonnegut referred to “Occurrence” in his book “A Man Without a Country” as one of the greatest works of American literature, and called anyone who hadn’t read it a “twerp” (angielska Wikipedia)

A tutaj (LikeTelevision™) mamy oparty na opowiadaniu film, wyświetlany w serii Twilight Zone w latach 60-tych, trwa około 30 min. Adaptacja świetna, aż się zdziwiłem. Może nieco przydługi, ale nawet znając zakończenie – robi wrażenie… Dostał Oskara za film krótkometrażowy i nagrodę w Cannes, nieźle.

Standardowe linki:

Zdjęcie autora jest na licencji Public Domain.

No comments yet

Leave a Reply

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS