“3:10 do Yumy” (2007)
Opublikował/a bg w dniu 20 sty 2008
Ładny nowy western z Christianem Bale i Russelem Crowe, remake filmu z 1957 roku.
Zaskakujący klasyczną formą - mógłby zostać nakręcony spokojnie w latach 70-tych bez znaczących zmian w środkach technicznych. Współcześnie lepiej wyglądają wybuchy i czasem scenografia, ale asceza westernu (wszędzie piasek, drewno, konie i niedomyci kolesie) oraz poruszanie ważnych pytań o to, kim jesteśmy i co nas “napędza” - bez zmian.
Nie będzie to pewno film, który zapisze się trwale w historii kina, za 20 lat (a nawet za dwa) ktoś będzie go wspominał, itp. Ale warto obejrzeć dla roli Russela (sentymentalny, negatywny bohater) i Bale’a (farmer zmuszony sytuacją do ryzykownego zadania) — całość dla wielbicieli westernów to niezła rzecz. Może nie “odrodzenie gatunku”, ale zawsze coś. Podejrzewam, że pierwowzór lepszy, ale nie pamiętam już, czy go oglądałem.


17 mar 2008 @ 13:12
Witam serdecznie. Widzę, że lubisz filmy. Podoba mi się Twój styl pisania. Zapraszam do siebie.. http://www.pumex.wordpress.com