“Fracture” (2007)
Opublikował/a bg w dniu 29 gru 2007
Całkiem przyzwoity film sądowo - kryminalno - zagadkowy. Anthony Hopkins jest zawsze mile widziany (nie powtarza się), dodatkowo zobaczyłem Ryana Goslinga, nie poraził mnie tym razem tak, jak rolą w “The Believer”.
Pewno podobny film można było zrobić dużo taniej, zaoszczędziwszy na aktorach i wnętrzach. Za mały efekt, jak na użyte środki, dodatkowo rozwiązanie “tajemnicy” mało rewolucyjne.
Jak na sądowy, za mało inteligentnych dialogów. Jak na dramat, za mało poruszający. Spragnionym złożonych zagadek i “tajemnic zbrodni” polecam raczej sięgnięcie do opowiadań Edgara Poe o detektywie Dupin. Oraz oczywiście do serii o Sherlocku Holmesie. Tam zwrotów akcji i pomysłów nie brakuje, chociaż to straszne starocie.

