“A Maze of Death”
2007 czerwiec 2
Książka Philipa K. Dicka. Świetna. Na takich powieściach oparty jest dość przereklamowany “Matrix”, który – wg mnie – zakrywa typowo dickowski i niezwykle doniosły motyw “fałszywej rzeczywistości” momentami ciężko strawną, “postmodernistyczną” religijnością, wręcz fanatyzmem, bohaterów i ciągłym strzelaniem oraz robieniem groźnych min.
O ile w większości powieści Dicka inna rzeczywistość jest ułudą, z której bohater - często nie do końca świadomy całej sytuacji – usiłuje się wyrwać, “Labirynt śmierci” jest nieco inny. Radzę przeczytać, świetna książka w konwencji sf. Ale to tylko konwencja, nie należy się zniechęcać, nie jest to sf w typie seriali tv o dzielnych bojownikach kosmosu.

